W październiku wybraliśmy się w kolejną podróż po Polsce, tym razem najdłuższą bo 5- dniową. I ufff, było super! Za cel obraliśmy przepiękne miejsce w Szczyrku, a mianowicie Górską Legendę. I najlepiej! Mieszkaliśmy w domku skandynawskim z widokiem na góry, z pięknym tarasem,  z cudnym wystrojem, z wysmakowanymi detalami, w drewnie. Coś pięknego. Poranna kawa z widokiem na góry, cudownie! Wciąż nie możemy się nadziwić , że takie miejsca są w Polsce. Domek jest fantastycznie zaprojektowany i przewidziany dla 6 osób, my bylismy w 3 z Teosiem, który po raz pierwszy miał swój pokój. Bo miejsca jest sporo: salon, przestronna kuchnia z rustykalnym stołem, łazienka z wielkim prysznicem praz piętro z 2 sypialniami i przytulnym kącikiem zaaranżowanym pod skosami, gdzie przytulaliśmy się i czytaliśmy książeczki Teo. Domek jest solidnie ogrzewany i wyposażony we wszystkie sprzęty włącznie ze zmywarką, także rączki czyste. 


Dla podróżujących z dzieciakami ogrom udogodnień. Tak w ogóle hotel jest bardzo przyjaźnie nastawiony do rodzin z dziećmi, ale nie czuje się z tego powodu dyskomfortu, nie trzeba zatykać uszu, człowiek nie potyka się o zabawki. Pojechałabym tam gdybym dziecka nie miała. Ale wracając do dziecięcych udogodnien to oczywiście łóżeczka, wanienki, zatyczki do kontaktow, a nawet niania elektroniczna lub żywa jeśli rodzice chą mieć czas dla siebie. Jest sala zabaw, sala kominkowa z książkami oraz bardzo stylowy, drewniany plac zabaw i śliczny basen z podgrzewaną wodą. Podoba mi się to że każdy element wystroju jest spójny i przemyślany, nie ma tak że skoro dzieci to nagle obrzydliwe plastikowe zabawki, właściciele udowodnili że można urządzić miejsce przyjazne dzieciom ale niezagracone i stylowe, sama trzymam się mocno takich zasad w mieszkaniu


Wystrój w Górskiej Legendzie jest świetny, ale prawdziwymi bohaterami tego miejsca są ludzie. Przesympatyczna obsługa, pomocna, zagadująca, uśmiechnięta. Taka że aż się głupio człowiekowi robi że sam nie jest taki dla innych cały czas i na co dzień. To buduje fajny nastrój. Wyobrażam sobie jak fantastycznie będzie w Górskiej Legendzie w Boże Narodzenie, śnieg, te cudne jasne wnętrza, widoki, kominek i pyszne jedzenie. A no właśnie bo teraz moja ogromna słabość, czyli hotelowe śniadania, PRZEPYSZNE! I do tego wzniosły nas na poziom zachwytu “poproszę o przepis” a nie byliśmy jedyni. Do śniadania Panie przygotowują kawę według 5 przemian i co to jest za smak! Postanowiliśmy gotować taką w domu bo nie dość że pyszna, rozgrzewająca to bardzo zdrowa. A że ja kawie nigdy NIGDY nie odmawiam to wiecie, mniam! Na śniadanie naleśniki, pomysłowe pasty do chleba, sery, jajka na wiele sposobów. A atmosfera którą tworzą Panie iście domowa, bezpretensjonalna ale na wysokim poziomie. Aż mi smutno że piszę tego posta w drodzę powrotnej do Warszawy wiedząc że tam w Szczyrku taki domek i takie pyszności. 

 

GÓRSKA LEGENDA 

SZCZYRK

Facebook

www

GÓRSKA LEGENDA - JESIENNY SZCZYRK
DOMKI, PIĘKNY WIDOK, PIĘKNE WNĘTRZA, PYSZNE ŚNIADANIA, BASEN
9.7OCENA TRAVELICIOUS
LOKALIZACJA9
DESIGN10
ŚNIADANIA10
ATRAKCJE DLA DZIECI10
ATRAKCJE9
KLIMAT10