Dużo piszę o wyjazdach, o tym, że warto. Najpiękniejsze to te zorganizowane i wyszukane samodzielnie, kiedy w miejscu które wybieramy czujemy się jak miejscowi. Chociaż na 2 tygodnie staramy się żyć rytmem włoskiego miasteczka, jeść lokalne owoce, warzywa kupione na targu czy ryby przyrządzone w porcie. I łatwo powiedzieć jedźmy, no właśnie, ale gdzie? Bo wyszukując na oślep można się srogo rozczarować brakiem klimatu, ogromną ilością turystów. Poniżej przygotowałam kilka fajnych kierunków do obrania w Europie nad morzem lub z dostępem do wody. Postaram się pokrótce opisać jak wygodnie tam dotrzeć, czy to podróż fajna z małym dzieckiem (oczywiście piszę z perspektywy mamy 9 miesięczniaka, nie wiem jakie potrzeby mają starsze dzieci) i czym to miejsce się wyróżnia. Nie mam niestety pięknych zdjęć do każdego miejsca z listy, ale postaram się zilustrować ich wyjątkowość jak najlepiej. Jeśli chodzi o noclegi to nam najwygodniej jest szukać na airbnb.pl, to jak wyszukiwać na tym portalu pięknych mieszkań znajdziecie w moim wpisie.  


Podróż z małym dzieckiem

Odkąd mamy Teo wybieram warianty podróży wygodne, czyli umiarkowana długość lotu plus komfortowy dojazd z lotniska. Nie chciałoby mi się tarabanić pociągiem, potem autobusem a na końcu taksówką z bagażami, wózkiem i łóżeczkiem, ale nie jest to niemożliwe. Po prostu tam, gdzie zaznaczam, że jest to miejsce fajne na podróż z niemowlakiem, to kieruje się:

– łatwym i komfortowym dojazdem do celu

– umiarkowaną pogodą (tam gdzie jest straszny upał warto jechać w maju/październiku)

– komfortem miejsca, na zasadzie plaża, miejsca do spacerowania

Uważam że wszędzie można z dzieckiem jechać, szczególnie w Europie. Ba! Mam koleżankę co 6 miesięczną córkę zabrała na miesiąc do Tajlandii i drugą co z 4 miesięcznym bąblem poleciała do Nowego Jorku, a z 6 miesięcznym do Miami. Dlatego ja zwracam uwagę tylko na dojazd i pogodę, tylko i wyłącznie! Wiem, że pojawią się komentarze, że w tej miejscowości jest dużo schodów, a tam plaża kamienista, a tam nie ma krzesełek dla dzieci. Mi to nie przeszkadza. Więc to nie są polecenia z serii: na miejscu w każdej knajpie kącik zabaw, przewijak i niania, bo wtedy trzeba jechać na all inclusive moim zdaniem. To miejsca które są przepiękne czy się dziecko ma czy nie ma, a tylko od tego jak się sami spakujemy i jakie mieszkanie wybierzemy zależy nasz komfort z dzieckiem na miejscu.

WŁOCHY

Cinque Terre

Mam ogromny sentyment do tych 5 miasteczek, ale też do całej Ligurii. To właśnie tam pojechaliśmy na pierwsze wspólne wakacje z Kubą. Cinque Terre odkryłam z moja siostrą, kiedy odwiedziłam ją na Erazmusie. Jechałyśmy mega zapchanym pociągiem do La Spezia na kolanach trzymając obce dzieciaki i nagle ukazał nam się widok na Riomaggiore. Skała, ciemność i jest: jeden z najpiękniejszych widoków w moim życiu. Odtąd bywałam w Cinque Terre regularnie zawsze delektując się pięknem tej okolicy. Sprawdzałam ceny kilka dni temu i widzę że ten region zrobił się baaaardzo drogi, ale uważam że mimo wszystko warto tam pojechać. Jeśli nie przeszkadzają Wam kamieniste i dzikie plaże to szukajcie noclegu w Riomaggiore, a jeśli chcecie jednak łagodnego podejścia do wody to Vernazza i Monterosso al Mare. Jeśli nie Cinque Terre, ale nadal Liguria to sprawdźcie Lerici.

Jak dotrzeć?

Najlepiej samolotem do Pizy lub Bergamo, a następnie pociągiem do La Spezia i potem już do Cinque Terre. Do miasteczek nie dostaniecie się samochodem, ponieważ jest zakaz wjazdu.

Dla kogo?

Z powodu dojazdu nie jest to dobry kierunek na podróż z maleńkimi dziećmi. Ale już dla pary wymarzony!

Manarola
Riomaggiore
Lerici

Lago di Garda

Zaskakująco nowoczesne wydanie Włoch. Bardzo przypadło nam do gustu to jezioro, niech o tym świadczy fakt, że przedłużyliśmy naszą podróż poślubną i wróciliśmy na kilka dni do Sirmione. To tak fantastyczny region, gdyż jest dość blisko Polski, ma bardzo przyjemny klimat w lecie, nie jest jeszcze tak bardzo turystyczny, charakteryzuje się dużą ilością winnic produkujących genialne i orzeźwiające białe wina, nie dość że plaże to jeszcze widok na góry i wspaniałe miasteczka. Ja szczególnie ciepło wspominam bliskość fajnych miast jak Werona czy Wenecja, oraz długie promenady wzdłuż jeziora zachęcające do biegania, spacerów czy jazdy na rowerze. Najfajniejsze miasta w których warto szukać noclegów to Limone, Salo, Sirmione, Peschara del Garda, Riva del Garda, Bardolino, Melcesine. W okolicach tych miast na airbnb.pl z łatwością znajdziecie domy z widokiem na jezioro i góry, z basenem i ogrodem, bardzo ładnie wykończonych.

Jak dotrzeć?

Jeśli nie straszna Wam podróż samochodem, to jest to najlepszy środek transportu nad Lago di Garda. Przy okazji zobaczycie Werone i Wenecje, warto też zmieniać miasta nad samą Gardą. Samolotem można tam dotrzeć lecąc do Bergamo lub Werony i wynająć samochód lub dojechać pociągiem.

Dla kogo?

Super kierunek na podróż z dziećmi, nawet maleńkimi o ile chcecie wybrać samochód. Świetna opcja dla dużej grupy przyjaciół, ponieważ nad Gardą znajdziecie piękne duże domy.

Sirmione
Sirmione
Limone źródło
Limone źródło
Riva del Garda źródło

Półwysep Amalfi

Po Cinque Terre na pewno najpiękniejsze włoskie widoki, tło licznych kampanii reklamowych i filmów. Niesamowite widoki. Najlepiej szukać noclegów z widokiem, bo obudzić się rano i zobaczyć panoramę jak na tych zdjęciach jest dość niezapomnianym przeżyciem. Ładne, małe i piaszczyste plaże. Jeżeli pojedziecie w maju lub czerwcu będziecie mieli całe dla siebie. Najfajniejsze miasta w regionie to Sorrento, Amalfi, Positano, Praiano, Furore.

Jak dojechać?

Najlepiej samolotem do Neapolu lub Rzymu. To dość mocno południowe Włochy, samochodem byłoby już daleko. Następnie albo wynajmujemy samochód bo do wszystkich miasteczek można wjeżdżać autem albo dostajemy się pociągiem do Sorrento lub Salerno a następnie autobusem do miejscowości.

Dla kogo?

To urocze, prześliczne miasteczka, polecam dla wszystkich. Ale w zależności od ilości bagażu wybierzcie najlepszą dla siebie formę dojazdu.

Positano
Amalfi źródło
Furore źródło
Positano źródło

Sycylia

Cudowny region, bo ciepły wtedy, kiedy jeszcze reszta Europy zakłada kurtki. Piękne plaże, super widoki i ten taki lekki syfek włoski, który ma tyle uroku. Ja generalnie mam ultra słabość do Włoch także zawsze wielka miłość do każdego miasteczka, widoczku czy pasty. Na Sycyli warto szukać noclegu w Taormina, Cefalu, Sciacca, Marsala, Favignana.

Jak dojechać?

Samolotem do Trapanii lub Katanii, a następnie dobrze wynająć samochód.

Dla kogo?

Dla wszystkich, idealne miejsce na wakacje z dzieckiem, szczególnie w nietypowych miesiącach wakacyjnych typu maj/ październik, bo nadal jest tam ciepło. Moje dwie koleżanki wybrały Sycylię na pierwszą podróż z dzieckiem. Super dla par i przyjaciół również.

Cefalu źródło
Taormina źródło
Sciacca źródło

Toskania

Fajny region, ale jak dla mnie trochę przereklamowany. Więcej pisałam tutaj. Najbardziej polecam region Chianti i Grosseto. W regionie Chianti genialne degustacje prawdziwego wina chianti z kogucikiem, ale raczej nastawcie się na spore jeżdżenie autem. Region Grossetto jest bliżej morza §przez co znaczenie przyjemniej jest tam latem. Warto szukać nolcegu w całym regionie, nie tylko w miasteczkach, jeżeli miasteczko to Castiglione della Pescaia, Ortobello.

Jak dojechać?

Można samochodem, który przydaje się w tym regionie bardzo. Miasteczka są od siebie oddalone, jeśli chce się coś zobaczyć lub nawet wybrać się na degustacje, to tylko tak. Jeśli jednak tylko samolot wchodzi w grę to można lecieć do Pizy lub Florencji, a następnie wynająć samochód lub podróżować pociągami. Pociągi we Włoszech są bardzo wygodne, ale nie wszędzie docierają o czym warto pamiętać wybierając nocleg.

Dla kogo?

Dla wszystkich, ale szczególnie dla wielopokoleniowych rodzin czy dużej grupy przyjaciół bo możecie wynająć cały dom z basenem.

Castiglione della Pescaia źródło
Castiglione della Pescaia źródło
region Chianti
region Chianti

HISZPANIA

Barcelona

Genialne miasto, nowoczesne, kreatywne, pyszne, piękne i z cudowną plażą. Macie tu wszystko. Mój faworyt na wakacje, ponieważ można całe dnie spędzać na plaży, jeść w pysznych knajpach rozsianych po całym mieście, robić zakupy w super kreatywnych sklepach i bawić się do rana. Jest tu wszystko. Jeśli chodzi o noclegi to moim faworytem jest La Barceloneta, następnie Gracia i El Born. 

Jak dojechać?

Samolotem oczywiście, lata tu prawie każda linia lotnicza z Polski. Z lotniska dojazd banalny taxi lub autobusem.

Dla kogo?

Genialna opcja na podróż z dzieckiem, ponieważ lot jest stosunkowo krótki, a później bez problemu zamówicie taxi z fotelikiem lub złapiecie autobus miejski i po 30 minutach jesteście w mieszkaniu. Bardzo wygodnie! Oczywiście Barcelona genialna jest dla par i grup przyjaciół.

Costa Brava

Wybrzeże niedaleko Barcelony, słynie z pięknych plaż i klimatycznych miasteczek. Ale tu trzeba uważać na miejscowości popularne wśród biur podróży, bo wtedy betonowe wieżowce na plaży murowane. Dlatego polecam szukać noclegu wśród jednej z pięknych miejscowości, takich jak Sitges (sami wybraliśmy to miejsce, prześliczne miasteczko tylko 27 km od lotniska), Tarragona (piękna plaża i niesamowite ruiny, piękne miejsce), Tossa de Mar (malownicze widoki), L’Escala, Cadaques (ukochane miasto Dalego).

Jak dojechać?

Samolotem do Barcelony i następnie albo wynająć samochód jeśli planujemy się przemieszczać, albo jeśli miasto jest blisko można ponegocjować z taksówkarzem, albo zabrać się pociągiem. Miasteczka nad morzem są bardzo dobrze skomunikowane.

Dla kogo?

Genialna opcja na podróż z dzieckiem, ponieważ lot jest stosunkowo krótki, a później bez problemu zamówicie taxi z fotelikiem lub złapiecie pociąg. Super dla par i przyjaciół. Relaksujące i piękne miasteczka.

Sitges
Cadaques
Torre de mar

Andaluzja

Niesamowity południowy region Hiszpanii. To tutaj spotyka się piękno hiszpańskiej architektury z wpływami arabskimi. Genialna kuchnia, słońce i malownicze miasta. Miasteczka warte zobaczenia to Kadyks (mekka dla surferów), Malaga (szczególnie plaża del Palo), Tariffa (surfing) oraz Nerja. Jeśli chodzi o miasta bez dostępu do morza/ oceanu to warto wybrać się do Sevilli. Będzie to jedyny region do którego jeszcze nie dotarliśmy z opisywanych, ale mam dokładnie zbadany wśród znajomych i przez siebie, ponieważ brałam go pod uwagę na tegoroczne wakacje.

Jak dojechać?

Najlepszą opcją jest lot do Malagi lub do Faro w Portugalii. Później bardzo opłaca się wynająć auto, które w tamtej okolicy jest tanie.

Dla kogo?

Dla par i przyjaciół. Dla dzieci poza sezonem, gdyż w wakacje może być piekielnie gorąco. Ale z drugiej strony od czego są parasole na plaży i siesta?

Kadyks źródło
Tarifa  źródło
Tarifa  źródło
Malaga  źródło
Sevilla  źródło

Wyspy Kanaryjskie

Bardzo wygodne miejsce. Idealny klimat utrzymujący wiosenne 25 stopni przez cały rok. Lubię wyspy bo można tam surfować, delektować się słońcem i plażą przez cały rok. Jedyny minus wysp to wiatr. Bywa, że wieje naprawdę mocno, wtedy może być chłodno. Jeśli chodzi o wyspy to byłam na prawie wszystkich, najgorzej wspominam pobyt z biurem podróży, genialnie ten który zorganizowaliśmy sami. Tak jest najlepiej. Jeśli chodzi o miejsca to polecam szukać miast po szkółkach surferskich, wtedy będziecie mieć pewność że miejsce jest spoko. Trzeba mocno uważać, aby nie wylądować w kurorcie all inclusive, co kto lubi, ale dla mnie koszmar. Na Gran Canarii polecam Las Palmas, szczegóły w moim poście tutaj, uważajcie na pogodę bo poza sezonem jest zimno. Ciepło jest na południu wyspy ale tam królują kurorty jak Maspalomas czy Puerto de Mogan (i nie mogę uliczkom Puerto de Mogan odmówić uroku, ale naprawdę wszędzie dziadki w kapeluszach, nie na moje nerwy). Może znacie jakies fajne miejscówki na południu Gran Canarii? Jeśli chodzi o Fuertaventure to jest to bardzo spoko opcja, super wyspa, szczególnie Corralejo. Znacie inne fajne spoty? Lanzarotte ma taki już spokojny, wyciszony klimat, tam byliśmy na zorganizowanej wycieczce i sama wyspa jest urocza ale nie trafiłam na żadną fajną miejscowość, więc ciągle szukam.

Jak dojechać?

Samolotem oczywiście. Po 5h podróży Ryanair jesteście w raju o niemal każdej porze roku.


Dla kogo?

Zdecydowanie dla wszystkich.

FRANCJA

Lazurowe Wybrzeże

Miejsce o którym się marzy nawet wtedy kiedy się nigdzie nie jeździ, jak to brzmi cudnie to lazurowe wybrzeże. I piękne jest istotnie, ale nie wcale te typowe miejsca. Ja odkryłam swoje genialne miejscowości, które będę polecała. Bo nie dość że widoki piękne, to i mule równie pyszne, to i Francuzi się trafiają mili i wszystko jest. Dużo uroku ma sama Nicea (dobrze szukać noclegu albo blisko promenady, albo Starego Miasta, albo Portu), uwielbiam Villefranche sur mer (piękne i klimatyczne), ale najbardziej spodobała mi się Mentona położona blisko granicy z Francją, Cagnes sur Mer, . Bardzo rozczarowało mnie Monako i Monte Carlo, takie betonowe dżungle, kompletnie nie mój klimat i nie będę tu sikała nad nimi po nogach bo wypada, aby się każdemu Monako podobało. Nie! Za to pozytywnie zaskoczyło mnie Cannes w którym mieszkałam tydzień i Saint Tropez, ale to już są wakacje dla tych co chcą zaszaleć z kasą. I wcale nie warto, bo Mentona na przykład dużo jest piękniejsza.

Jak dojechać?

Najlepiej samolotem do Nicei i jeśli zostajecie w samej Nicei to są autobusy i taksówki, a do miejscowości pod miastem można dostać się pociągami, autobusami czy taksówkami oczywiście. Nie wiem jak w tym rejonie jest z wynajmowaniem aut teraz, ale było drogo. Można pokusić się o dojazd własnym samochodem.

Dla kogo?

Sama Nicea świetna na wyjazd z maluchem, bo jest blisko z lotniska, dużo miejsc do spacerowania, ogólnie bardzo przyjemnie. Mniejsze miasteczka tak samo zresztą. Dla par i przyjaciół oczywiście tez, jak wszystko.

Villefranche sur mer  źródło
Mantona  źródło
Villefranche sur mer  źródło
Mentona  źródło


Prowansja

Uwielbiam ten region i wcale mi się nie kojarzy z lawendą a relaksem, pięknymi plażami i super kuchnią. Te wielkie miski owoców morza co się kupuje w porcie i dostaje świeżo przygotowane po chwili, popijane schłodzonym rose. O matko!!!!! Z nadmorskich miasteczek polecam Cassis, Montpellier, Sete.

Jak dojechać?

Najlepiej polecieć do Monpellier lub Marsylii, ale nie polecam w Marsylii zostawać bo nie jest to zbyt bezpieczne miasto. Można pokusić się o dojazd samochodem.

Dla kogo?

Dla wszystkich.

Cassis  źródło
Cassis  źródło
Sete  źródło
Sete  źródło

PORTUGALIA

Lizbona i okolice

Uwielbiam Portugalię i gdybym teraz znalazła odpowiadające nam bilety to tegoroczna wyprawa byłaby na pewno tam. To miejsce godzi nas kulinarnie bo Kuba zajada się stekami, a ja owocami morza. Dodatkowo jest to bardzo kreatywne i inspirujące miejsce, pełne ciekawych ludzi, nietypych knajpek, sklepików. Z cudownymi deserami! I jeszcze nie zapominajmy o białym porto o vino verde. To wszystko tworzy perfekcyjny kierunek wakacyjny. Jeśli chodzi o miasta to sama Lizbona (uwielbiam Bairo Alto) jest genialna, ale trochę górzysta, wiec nie za bardzo z wózkiem, bo się umęczycie, ale zaraz pod Lizboną jest Cascais, Estoril, Sintra oraz Peniche (surfing) a  na południe Sesimbra oraz wiele wiele innych.

Jak dojechać?

Samolotem, bardzo dużo jest teraz opcji lotów z Polski. Jeśli chcecie się potem dostać do Cascais to z Lizbony są pociągi. Do Sesimbry i Peniche jeżdżą autobusy. Ale w Lizbonie zawsze dobrą opcją jest wynajęcie auta, które w Portugalii  jest tanie.

Dla kogo?

Zdecydowanie dla wszystkich, ale warto pamiętać że lot trwa około 4 godzin, plus sama Lizbona może nie być najlepsza z wózkiem.

Peniche  źródło
Cascais  źródło
Cascais  źródło
Cascais  źródło
Sintra  źródło
Sesimbra
Lizbona
Lizbona
Lizbona

To oczywiście nie są wszystkie miejsca w tych państwach, ale wszystkie, które udało nam się odwiedzić, poznać i sprawdzić. Macie swoje tego typu miasta i miasteczka? Ja mam w najbliższym czasie jeszcze na muszce Sardynie, Maltę, Kraj Basków, bo bardzo spodobało mi się San Sebastian i Normandię.