Dzisiaj zabieram Was do Tajlandii. O Tajlandię pytaliście mnie wiele razy w wiadomościach prywatnych, czy byłam, czy polecam i czy warto? W Tajlandii byliśmy 4 lata temu w kwietniu i wspominamy ten wyjazd doskonale! Jednak bardzo długo nie pojawiał się u mnie post na temat naszej podróży, a powód był prozaiczny: brak zdjęć. Kiedy WHY THAI zaprosił nas na degustacje swojego nowego menu nie wahałam się ani chwili! Zilustrowanie naszej podróży przywołującymi wspomnienia tajskimi smakami to idealne rozwiązanie. Dodatkowo restauracja baaaaaardzo mile mnie zaskoczyła, ale o tym na końcu.

IMG_2750 IMG_2741

Bangkok zachwycił mnie od pierwszego wejrzenia. Imponujące, wielkie i majestatyczne miasto z nowoczesnymi drogami, wieżowcami i świątyniami nie było tym czego oczekiwałam. Było czymś dużo wspanialszym. Bardzo bałam się tak egzotycznej wówczas dla mnie podróży, a już po pierwszych godzinach na miejscu wiedziałam, że to będzie miłość.

Spaliśmy jak każdy chyba na Khao San, która okazała się wcieleniem wszystkich plag handlu ulicznego oświetlanego neonami McDonalds, KFC i innych sprawców otyłości w krajach zachodnich. Powiem tak: ciekawe doświadczenie. Ale już za rogiem można znaleźć oazę spokoju w postaci ogrodów królewskich, Świątyń, gdzie czas płynie inaczej, powoli, a spokój ma zapach kadzidła. Miejsce, które na zawsze pozostanie w mojej pamięci to na pewno Świątynia Wat Pho z Targiem regionalnych tajskich smaków na który trafiliśmy zupełnie przypadkiem (nie wiem czy odbywa się regularnie) oraz The Grand Palace, który mimo iż wielki i zatłoczony i turystyczny był przewspaniały.

Ale dla nas Bangkok to przede wszystkim smaki! Na zawsze będzie miał smak ZUPY TOM YUM jedzonej w torbie foliowej na ulicy, smak mojego kochanego PAD THAI z kurczakiem oraz owoców egzotycznych na patykach sprzedawanych na każdym rogu. Kuchnie tajską lubiłam przed wylotem, ale na miejscu oszalałam i przepadłam totalnie.

IMG_2765

Zupa kokosowa Tom Kha z warzywami- przepyszna, aromatyczna, kokosowa, bardzo ostra i rozgrzewająca, przepyszna!

IMG_2767

Zupa z dorszem, pastą curry i dodatkiem pomarańczowego soku – dla mnie jedno z najlepszych dań, pomarańczowa zupa miała bardzo intensywny ostry smak, pod którym kryła się słodycz zbalansowana smakiem kwaśnym, wybitne!

IMG_2770

Po kilku dniach spędzonych w stolicy polecieliśmy na wyspę Koh Phangan. Z perspektywy czasu polecam tą wyspę, ale teraz marzy mi się Koh Lipe i niesamowity hotel Castaway Resort. Ale wracając do Koh Phangan to wybraliśmy północną część wyspy. Jest to część górzysta i bardzo spokojna, otoczona lasami. W odróżnieniu od południa, gdzie organizowane są słynne imprezy przy blasku Księżyca: Full Moon Party. Naszą bazą był piękny hotel Cookie’s salad resort i był to wybór więcej niż trafiony. Mailowo zdecydowałam się na domek Panorama View z imponującym widokiem na Ocean! W domku mieliśmy jedną sypialnię, garderobę, łazienkę  i wielki taras z jacuzzi. I widok! Jak bardzo ten widok zapierał dech w piersiach! Dodatkowo na terenie resortu można skorzystać z basenu, wypożyczyć kajaki, nurkować, bo w pobliżu jest rafa koralowa, są też rekiny, więc wedle preferencji! Jest też najjaśniejszy punkt ośrodka, a mianowicie przepyszna restauracja! Smaki tego miejsca pamiętam do dziś, gdyż kucharz nie ograniczał się tylko do dań typowo tajskich, ale miał bardzo dużo inwencji i komponował nowoczesne połączenia: krewetki w kokosowej tempurze, ceviche z ryb morskich, sałatka z zielonej papai z dodatkiem mango, wołowina i kurczak na tak wiele sposobów, ze brakowało dni, aby wszystkiego spróbować.

Tajlandia jest niesamowitym doświadczeniem na wielu poziomach. To bardzo przyjemny kierunek na pierwsze zetknięcie się z egzotyczną podróżą, bo to kraj otwarty, bezpieczny i nowoczesny. Oferuje niezliczoną ilość bajkowych plaż, małych wysp i wysepek, ukrytych miejsc. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ale to podróż w wymiarze kulinarnym najmocniej zapadła nam w pamięci pozostawiając błogie wspomnienie nieziemskich smaków.

IMG_2762

Kurczak (Sous-Vide) marynowany w mleku kokosowym – delikatne i subtelne mięso rozpływało się w ustach a przy akompaniamencie nieoczywistego dodatku w postaci marynowanego ogórka danie jest świetne

IMG_2759

Smażone tofu z melonem i ogórkiem w sosie tamaryndowym – bardzo przyjemne zaskoczenie, tofu było chrupiące dzięki sezamowej panierce i świetnie komponowało się z kwaśnym sosem, danie jest w całości wegańskie

Na szczęście są miejsca w Warszawie takie jak WHY THAI, które te wspomnienia przywołują choćby w wymiarze kulinarnym. Ta restauracja zachwyciła mnie luzem i brakiem tajskich odniesień we wnętrzu, ulga! Menu inspiruje, bo jest nowoczesnym połączeniem tradycyjnych tajskich smaków z gwiazdami polskich bazarków: kaczką, topinamburem i ogórkiem. Na kolację wybrałam się z przyjaciółką, która kuchni azjatyckiej nie lubi ,a była oczarowana. Najmilej wspominam pomarańczową  zupę z dorszem, gdzie smaki łączyły się w cudownie harmonijną całość, oraz smażone lody waniliowe w chrupiącej kokosowej panierce z bardzo oryginalnie zrobionym sosem karmelowym.

IMG_2773

Pierś kaczki (Sous-Vide) z ananasem w cytrusowym sosie z galangalu -różowa kaczka była doskonale przyrządzona, a dopełnieniem smaku mięsa był słodki ananas i cytrynowy smak, kolejne danie o świetnym balansie smaków

IMG_2771

Jagnięcina z topinamburem w massaman curry – pyszna jagnięcina, ale jednak nie zrobiła na nas aż takiego wrażenia jak świetne i bardzo nietypowe przystawki i zupy

IMG_2776

Krewetki tygrysie w miodzie pitnym z groszkiem cukrowym i imbirem – szef kuchni postanowił odważnie użyć miodu pitnego w tym daniu i wyszło to świetnie, całość zaskakuje

IMG_2788

Mus czekoladowy z pomarańczą i pieczoną cytryną – bardzo delikatny mus i nie powiedziałabym, że czekoladowy, bo czekolada jest ledwo wyczuwalna, ale deser bardzo przyjemny i lekki

IMG_2790

Smażone lody waniliowe z sosem karmelowym – przepyszne dla mnie na pewno jeden z hitów kolacji. Panierka jest intensywnie kokosowa i chrupiąca, lody gęste i mocno waniliowe a sos karmelowy obłędny. Całość koniecznie do spróbowania!

IMG_2792

WHY THAI

ul. Wiejska 13, Warszawa

Facebook

Menu

Godziny Otwarcia:

Niedziela – Czwartek
12:00 – 22:00
Piątek – Sobota
12:00 – 23:00

+48 22 625 76 98
+ 48 22 651 90 03 – zamówienia na wynos

warszawa@whythai.pl