IMG_9471

Hello 2017! Nowy rok, nowe pomysły, nowe posty. Witam się z Wami inspiracjami stycznia. Będzie to 10 przedmiotów, które wyszukałam w Internecie i które mi się podobają. Marki na czasie, piękne rzeczy. Przyznam, że kopa dały mi tak chętnie czytane przez Was posty o prezentach. W odsłonach tych będę miksowała cuda dla dzieci, dla kobiet i dla mężczyzn, w zależności od tego co zauroczy mnie w danym miesiącu. W styczniu owiniemy się kocykiem, pościelą, zadbamy o cerę oraz założymy śniegowce. Podobno styczeń jest najsmutniejszym miesiącem w roku, to chyba żart! Zapraszam na pierwszy post z serii!

packshot-styczen-01

  1. Plecak Doughnut z Pan Pablo – przepiękny solidny plecak, który tak bardzo jak mi się podoba tak bardzo jest praktyczny (obłędna ilość pomysłowych kieszonek). My pakujemy się do niego, kiedy wychodzimy z Teo na miasto.
  2. Koc bawełniany Heavenly Honeycomb z Opa&Company – bawełniany, leciutki i piękny. Po złożeniu jest naprawdę mały, więc można zabrać go w podróż.
  3. Kremy do rąk TONYMOLY – koreańskie kosmetyki podbiły moje serce. Kremy do rąk ukryte są w zabawnych plastikowych opakowaniach, pachną obłędnie. Nie nawilżają zbyt dobrze, ale ten zapach odurza!
  4. śniegowce Anniel – brokatowe i delikatne śniegowce, które nie obciążają nogi. Dlaczego trafiłam na nie dopiero teraz, kiedy mam już w szafie różowe i wielkie buciory? Te brokatowo waniliowe są turbo przepiękne, dostępne są jeszcze czarne. Na stronie producenta widziałam również inne kolory, ale w Polsce są niedostępne.
  5. Podkład mineralny Annabelle Minerals – te pudrowe podkłady zmieniły moją pielęgnacje. Od miesiąca używam podkładu kryjącego i mam idealną cerę. Kosmetyki mineralne stworzone są dla cer trudnych, bo skóra pod nimi oddycha. Podkłady mineralne pielęgnują skórę i naprawdę to czuje. Baaaaardzo polecam tę polską markę.
  6. Kosmetyki TOŁPA by Mariusz Przybylski – miłość od pierwszego wejrzenia, która trwa. Tołpe kocham od wielu lat, ale ta seria z wyższej półki stworzona z Mariuszem Przybylskim to strzał w dziesiątkę. Kosmetyki mają w składzie bawełnę, która daje niezwykły efekt na skórze. Każda aluminiowa (piękna!) tubka zapakowana jest w atłasowy woreczek. Naprawdę super przyjemne doświadczenie mam z tymi kosmetykami. Najbardziej polecam krem woda i maskę 10 minutową.
  7. pościel La Millou – wybrałam ją zimą dla mojego synka. Ten wzór w tipi i alaska w misie po prostu mnie powaliły w tym sezonie.
  8. zapach z Mo61 – spersonalizowane perfumy o których pisałam tutaj są moim zdaniem must have w karnawale
  9. Książka LUBIĘ – pyszna książka z tajnym przepisem na sernik podawany w kultowej kawiarni La Ruina na Śródce w Poznaniu
  10. Kalendarz Papiery Wartościowe – jeden z najpiękniejszych kalendarzy sezonu. Minimalistyczne dzieło sztuki. A przecież jak styczeń to kalendarz!

 

 

 

No more articles

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?