Aż trudno w to uwierzyć, ale mamy już październik! Miesiąc w którym mam urodziny ja i moje przyjaciółki, miesiąc w którym czeka mnie wymarzona i wyśniona podróż do Nowego Jorku, miesiąc wyzwań i prawdziwie jesiennej pogody. Wyszukałam jak co miesiąc dla Was kilka cudeniek, które albo już mam, albo mieć bym chciała. Enjoy!

musthaveluty

1. Podkład YSL ENCRE DE PEAU ALL HOURS

Długotrwały podkład YSL sprawdził się u mnie genialnie! Nałożony cieniutką warstwą daje mocne krycie, ale jendocześnie nie tworzy efektu maski. Mogłoby brzmieć jak banał gdyby nie to, że faktycznie tak jest. Nie czujesz go na skórze, naprawdę miałam wrażenie nagiej skóry. Podkład wytrzymał długo jak na moje potrzeby, ale nie testowałam go w jakiś ekstremalnych warunkach.

2. Szpilki VAGABOND

Zakochałam się w tym różu, w tym wycięciu z przodu, w tym obcasie. To już nie buty, to dzieło mody. Uwielbiam Vagabondy za jakość. Niedawno nabyłam mokasyny i nie mogę się z nich nacieszyć. Są genialnie wygodne i delikatne dla stóp oraz bardzo szykowne.

3. Przewodniki MONOCLE

Jestem z przewodnikami drukowanymi na nie. Nie znalazłam jeszcze takich co by się u mnie sprawdziły. Ufam tylko swoim wyborom i długotrwałemu przeszukiwaniu blogów oraz sieci. Ale koleżanka jakiś czas temu poleciła mi przewodniki MONOCLE i ten po Nowym Jorku jest strzałem w dziesiątke. Wyszukane polecenia, świetne miejsca, sklepy, piękne wydanie. Polecam baaaardzoooo! Widziałam że są przewodniki po innych dużych miastach, koniecznie sprawdźcie.

4. Aparat Panasonic LX 100

Potrzebowałam alternatywy dla lustrzanki. Oczywiście nadal pozostanę przy robieniu nią głównych zdjęć, ale dziecko, bety, plecaki, cały dzień na zewnątrz, plus różne warunki pogodowe, często ekstremalne, to nie jest dobre połączenie z ciężkim aparatem. Miałam 2 wymagania, a mianowicie jasny obiektyw (f 1.8) i robienie zdjęć w RAW. Super fajny Pan w Saturnie doradził mi tego Lumixa z obiektywem Leica, zaryzykowałam i jestem bardzo zadowolona. Zobaczymy jak sprawdzi się na wyjeździe. Mam nadzieję, że świetnie, bo byłaby to wielka wygoda na codzień.

5. Świeca Diptique

Kocham te świece, pachną w tak wyrafinowany i subtelny sposób. A, że mamy jesień i długie wieczory, to jest to must! Jakie świece Wy lubicie najbardziej?

6. Fluid Vichy SLOW AGE

Świetny i lekki fluid opóźniający pojawianie się oznak starzenia z dobrym filtrem przeciwsłonecznym oraz przeciwutleniaczami. U mnie sprawdza się super. Preparat zawiera innowacyjne w linii Vichy połączenie Bajkaliny i Bifidusa o właściwościach antyoksydacyjnych i wzmacniających. Opracowany dla efektu odmłodzenia cery i jej głębokiego odżywienia. Dla zmaksymalizowania rezultatów, zawiera także wodę termalną z Vichy.

7. Kurtka Femi Stories

Lekka puchówka z gęsim puchem, więc pewnie mega ciepła. Ten wzór jest taki piękny! Równie mocno podobają mi się te kwiatowe z tegorocznej kolekcji. Są piękne, ale uważam, że cena jest już trochę przegięta jak na kurtkę.

8. Długotrwała pomadka Kat Von D

Tak się cieszę, że kosmetyki Kat Von D są w Polsce. Kat jest znaną tatuażystką oraz produkuje genialne, wegańskie kosmetyki kolorowe. Te pomadki nie dość, że mają cudowne kolory, to są nie do zdarcia. Uwielbiam odcienie: Outlaw, Susperia, Mother. Polecam eyeliner z tej serii!

9. Maseczka TOO COOL FOR SCHOOL

Maseczki koreańskie wychwalam od dawna. Totalnie odmieniają i odżywiają skórę. Skoro jesień to ta dyniowa będzie w sam raz.

10. Ekspres przelewowy

No przepiękny jest. Idealny ekspres japońskiej firmy Hario będzie ozdobą każdej kuchni i idealnym prezentem. To przyjemność czekać aż taka kawa się zaparzy.

 

No more articles