packshot-styczen-01

W tym roku szykuję 3 duże prezentowniki dla NIEJ, DLA NIEGO i DLA MALUSZKA, dlatego must have Grudnia ukazuję się troszkę wcześniej bo już teraz. Znajdziecie w nim moje zimowe wybory, zachwyty i pewnie też trochę pomysły na prezenty.

1. Kolczyki Mokobelle

Piękne pozłacane kolczyki w stylu BOHO. Dostępne są jeszcze inne kolory. Dodają blasku i wydłużają szyję. Ja uwielbiam takie wielkie kolczyki i noszę od lat. Te wyjątkowo przypa∂ły mi do gustu. Zresztą polecam również bransoletki z Mokobelle.

2.Szampon micelarny NIVEA

Kąpielowa miłość. Uwielbiam ten szampon z różową zakrętką. Świetnie myje włosy, radzi sobie nawet z olejami, które nakładam na noc. Włosy po użyciu są miękkie i mają mega objętość. Ale to co lubię w nim najbardziej to zapach, który przypomina mi J’adore. Uwielbiam ten produkt. MUST!

3. Śniegowce Anniel

Brokatowe śniegowce, niezbędne, wiadomo! Te pięknie wyglądają na nodze, bo mają idealną wysokość. Optycznie nie obciążają nogi, a dodają zimowego szyku. Fajne.

4. Balsam SNOW FAIRY LUSH

Cała zimowa kolekcja LUSH to jest taka miłość! Ten balsam z LUSH pachnie jak landrynka. Pachnie tak jak powinien pachnieć kolor różowy. Cudo.

5. Klocki Świąteczne

Magnetyczne klocki świąteczne są nie tylko piękne i mogą być bożonarodzeniową ozdobą pokoju. Są przede wszystkim zabawką, która zainteresuje Waszego maluszka. Super prezent.

6. Torba Molehill Goods

Przepiękne są te torby. Ten brązowy kolor, totalnie idealny. Podlinkowałam tutaj dużą i droższą torbę, bo pasowała mi do kolażu, ale zobaczcie koniecznie te piękne mniejsze modele. Są w dobrej cenie jak na taką jakość.

7. Szminka Lipstick Queen

AAAA! Odkrycie. Genialna marka założona przez fanatyczkę szminek (to prawie jak ja:). Szczególnie zwróćcie uwagę na te zmieniające kolor. Działają one w ten sposób, że po zetknięciu z ciepłem ust zmieniają kolor z zielonej na idealnie dopasowany do Twojej karnacji róż. Kolor jest transparentny i delikatny, ale świetnie dobrany. Najbardziej kultowa i pewnie najlepiej pasująca do urody Polek będzie ta zielona. Natomiast ja najbardziej lubię żółtą (zmienia się w brzoskwiniowy róż, idealny do ciemnych karnacji) oraz niebieską (zmienia się w delikatny i piękny fiolet).

8. Food Pharmacy

Świetna książka o żywieniu, nie wiem dlaczego nie wspomniałam o niej wcześniej. Dużo o naturalnych probiotykach i o tym dlaczego jedząc powinniśmy pamiętać o dobrych bakteriach.

9. Róż do policzków NARS ORGASM

Najlepszy! Namówiła mnie na niego Pani w Barcelonie i to jest miłość. Oczywiście słyszałam już o nim wcześniej, bo jest to najbardziej kultowy produkt tej marki, ale jakoś nie skusiłam się na sprawdzenie na żywo. To delikatny brzoskwiniowy kolor podbity złotym z drobinkami. Podobno pasuje każdemu. Mi pasuje mega i naprawdę odejmuje lat i dodaje takiej świeżości.

10. Rok w Krainie Czarów

Przepiękna książka prezentująca miesiąc po miesiącu zaczarowany świat. Mega ciekawa dla dzieci i zachwycająca dorosłych.

No more articles