No lubię śniadania. Mam słabość do poranków, do kawy, do wschodów słońca i bezkarnie jedzonych pod osłoną “przecież spalę w ciągu dnia” słodkich bułeczek, owsianek i chałek. W Warszawie sporo jest miejsc na śniadanie, ale jak to w Warszawie trzeba wiedzieć, gdzie się udać. Więc ja Wam powiem. Będzie smacznie, będą zdrowe rzeczy, będą piękne wnętrza i dobra atmosfera, jeszcze lepsza muzyka w tle i ogólnie klimat w moim stylu. Także jeżeli ktoś z tym stylem i upodobaniami podobnymi jest ok, to jedziemy z listą miejsc, moich faworytów. Kolejność losowa, żeby nie było:

TOP

Zorza (Żurawia 6/12, Śródmieście)

Pon- Nd 8:00 – 2:00

Piękne miejsce z kartą od świtu do zmierzchu. Śniadania w kilku wariantach, do tego kawy, soki, koktajle, a jak się śniadanie przedłuży to można zostać na obiad czy nawet drinka. Piękne wnętrza i bardzo, bardzo fajny ogródek.

IMG_8606

Fawory (Mickiewicza 21, Żoliborz)

Pon- Pt od 8:00, Weekend od 9:00

Oczywiście jedno z moich ulubionych miejsc, ze względu na kawę, która jak dla mnie jest numerem jeden oraz śniadanie w wielu zdrowych odsłonach. I nie ma tak, ze jak się chce zjeść zdrowo to owsianka, tutaj praktycznie można zamówić wszystko: bo chleb serwują na zakwasie, bo pasty wegetariańskie sami robią, bo sery zagrodowe mają i warzyw dużo kroją. Są tez koktajle świetne i generalnie luźna atmosfera.

Jaskółka (Plac Wilsona 4, lok.108, Żoliborz)

Pon- Pt od 8:00, Weekend od 10:30

Nowe moje odkrycie żoliborskie. Taka mała, niepozorna, schowana przy placu Wilsona knajpeczka, knajpunia z super klimatem i najpiękniejszą podłogą w tej części świata. Gwarantuje, że jak już zobaczycie ją na żywo to będziecie zdzierać parkiety w domach i kłaść kolorowe płytki. Fajna kawa i pyszne jajka na kilka sposobów. No super miejsce.

The Cool Cat (Solec 38, Powiśle)

Pon- Pt od 8:30, Weekend od 9:00

Bardzo dobrze, że takie miejsca powstają. Bardzo dobra wyluzowana atmosfera. Cała ściana wypisanych pyszności: kawy, lemoniady, koktajle, wszystko sami robią i smakuje super. Do tego śniadania, pyszne, ładne, zdrowe. Bardzo polubiłam to miejsce. Nawet zwykłego croissanta serwują z owocami i biła czekoladą z wanilią. Super.

Secret Life Cafe (Słowackiego 15/19, Żoliborz)

Pon- Pt od 8:00, Weekend od 10:00

Tyle razy pisałam o tym miejscu, że chyba każdy się spodziewał go w zestawieniu śniadaniowym mojego autorstwa. Otóż tak, jest i teraz. Argumentów mam sporo: bo mają ogródki, tak! Nie jeden, a trzy: bo jest taki przed wejściem, jest na trawie z leżakami i trzeci pod wiatą ukryty chyba mój ulubiony. Mają śniadania zdrowe i wersji dla każdego, bo i na ciepło i na zimno i na słodko i jajka i kanapki i naleśniki i koktajle. No super mają. I na kawie się znają bardzo, ale o tym to ja już również pisałam. Nieustająco ulubieniec <3

Cafe de la Poste (Plac Konfederacji, Bielany)

Pon- Sob od 8:00, Niedziela od 10:00

Bardzo przyjemne miejsce na Bielanach, przy dużym Placu Konfederacji z ładnym widokiem i taką troszkę krakowską atmosferą. Super fajny ogródek z bardzo niewygodnymi krzesełkami, na których uwielbiam przesiadywać teraz oraz jak ledwo się w nich mieściłam w ciąży. Serwują najpyszniejsze i samodzielnie pieczone croissanty- świeże, rozpływające się w ustach, niedościgniony ideał. Karta francuska jeśli jeszcze nie zasugerowała Wam tego nazwa, a w niej kozie sery, wina, cydry, kawy, a no i śniadania oczywiście… na słodko. Polecam.


Palmier (Żurawia 6/12, Śródmieście)

Pon- Pt od 8:00, Weekend od 9:00

Wspaniałe miejsce z francuską kartą. Ogromny wybór śniadań, przepysznych! Próbowałyśmy zarówno na słodko jak i na słono, strzał w dziesiątke. Tradycyjne kawy do wyboru, ale naprawdę dobre. Obsługa miła i z klasą. Polecam!

IMG_8621 IMG_8625 copy IMG_8627 copy IMG_8628 copy

Charlotte Menora (Plac Grzybowski 2, Śródmieście)

Pon- Pt od 7:00, Weekend od 9:00

Na Placu Grzybowskim do którego mam słabość od pierwszego dnia w Warszawie otworzyła się nowa Charlotte i bardzo dobrze. To nie jest tak, że ja do tej Charlotte na Placu Zbawiciela coś miałam, ale z czasem to miejsce stało się czymś niefajnym. Natomiast Menora jest wspaniała. Piękny lokal, duży, przestronny z długą ladą i mega pysznym menu. Ja ogólnie jestem wielką fanką żydowskiej kuchni, więc totalnie podeszły mi te wszystkie chałki, ziemniaki, placki i wszystkie dziwne nazwy w menu, o które pytajcie obsługi lub czytajcie małym druczkiem. Polecam tradycyjne śniadanie francuskie ze świeżutkim koszem pieczywa i czekoladą lub konfiturą do wyboru. Polecam pudding czekoladowy pieczony na chałce. Polecam różane naleśniczki, których nazwy za nic nie pamiętam. A jeżeli macie okazje ważną (my taką z przyjaciółką miałyśmy) to bez skrępowania oblejcie ją śniadaniem z szampanem w zestawie.

Weranda Bistro (Koszykowa 63, Hala Koszyki)

Pon – Nd od 9:00

Przepyszne miejsce pełne kwiatów i roślin. Bardzo dużo miejsc, można wybrać różową kanapę, stoliki, stoliczki, przy oknie, w głębi, naprawdę świetnie. Śniadania pyszne i różnorodne, a obsługa przemiła i uczynna. Polecam, również w większym gronie!

IMG_4236 IMG_4246 IMG_4255 IMG_4257 IMG_4259

 

SAM (Powiśle/ Żoliborz/ Plac Grzybowski)

Pon- Pt od 8:00, Weekend od 9:00

Bardzo popularne miejsce i dobrze. Do wyboru bardzo dużo opcji śniadaniowych, szczególnie tych zdrowych i dla tych co mają preferencje żywieniowe (wegan, wegetarian, tych co nie tolerują glutenu). Zawsze świeże i zawsze pyszne pieczywo, fajne koktajle i super jajka. Jedyne co to atmosfera, bywa różnie i wiele zależy od aktualnego humoru obsługi, ale generalnie jest dobrze. Lokal na Powiślu bardzo zatłoczony i ciężko o stolik, natomiast ten na Żoliborzu oblegany dużo mniej i bardzo przyjemny. W SAMie najfajniejsze są sklepy i możliwość kupienia eko warzyw, świeżego pieczywa czy przepysznego sernika. Fajnie.

Roślina (Shroegera 80, Bielany)

Pon- Pt od 9:00, Weekend od 10:00

Kolejne miejsce śniadaniowe na Bielanach. Z ogródkiem na którym czuję się jak na działce pod miastem, z płotem, z trawą, z leżakami. Śniadania wspaniałe, różnorodne i zdrowe. A i znają się na kawie, robią naprawdę pyszną. Warto zajrzeć wiosną, kiedy śniadanie można zjeść na trawie właśnie.

Rozbrat20 (Rozbrat 20, Powiśle)

 

Jedne z najlepszych śniadań jakie jadłam. Kiełbaski jagnięce i jajka po benedyktyńsku majstersztyk. Pyszne pieczywo wypiekane na miejscu. Ale miejsce dość drogie i z formalną atmosferą, nie ma luzu pozostałych miejsc. Mimo wszystko dla kuchni warto wpaść rano.

IMG_2266 IMG_2267 IMG_2271

RAJ W NIEBIE (Nowy Świat 21, Śródmieście)

Pon- Pt od 12:00, Weekend od 10:00

Hawajska kuchnia i rajskie wnętrza. Kwiaty, róż, turkus, złoto, tam jest tak pięknie! Warto wpaść na śniadanie po dawkę słońca i zdrowia na talerzu. Próbowałam naleśników i na pewno wrócę!

IMG_2298 IMG_2299 IMG_2301

Niezłe Ziółko (Krucza 17, Śródmieście)

Pon- Pt od 8:00, Weekend od 9:00

W samym Centrum Warszawy, mała, ale bardzo zdrowa knajpka w której można pysznie zjeść. Mnie tam zawsze kusi to wszystko co na słodko, ale karta jest duża i interesująca. Niezłe Ziółko to niewielkie miejsce, ale zwykle pełne, więc trzeba wziąć na to poprawkę.

Kawiarnia Fabryczna (Fabryczna 28/30, Powiśle)

Pon- Pt od 8:00, Weekend od 9:00

Nowe miejsce w mojej świadomości, byłam pierwszy raz tydzień temu i przepadłam. Mega klimatyczne i odprężające wnętrze, drewno, krata i surowość ocieplona wygodą i pyszną kawą. Tylko kilka śniadań do wyboru, w tym granola, jajka na 3 sposoby i kanapki, ale za to można tam siedzieć cały dzień. Bo są takie miejsca, gdzie wpada się zjeść, a są takie gdzie fajnie pobyć.


Bazar Kocha (Mokotowska 33/35, Śródmieście)

Pon. od 12:00, Wt- Nd od 9:00

Piękne miejsce na Mokotowskiej urządzone z totalnym wyczuciem właśnie na formę nowoczesnego Bazaru. Cudowna obsługa, naprawdę przemiła a coraz rzadziej świetną obsługę się spotyka. Śniadania pyszne i spore, a co zaskakujące bardzo tanie, bo zestaw kosztuje tylko 13 złotych, wiec zamówiłyśmy 3 i byłyśmy bardziej niż zadowolone. Teraz wchodzi nowe menu i będą nowe pozycje. Naprawdę miejsce bardziej niż warte sprawdzenia. Zdjęcia mam z telefony, gdyż albo nie brałam aparatu, a raz jak wzięłam to się zepsuł.

IMG_5699 IMG_5714 IMG_5715 (1)

 

 

 

 

 

 

 

 

Państwo Miasto (Andersa 29, Muranów)

Od tak dawna jest, a jakoś nigdy nie było mi po drodze. Ale kiedy weszłam w lutym po raz pierwszy idąc do fryzjera, to zachodzę teraz cały czas. Bardzo fajna kawa, bardzo pyszne śniadania i co najważniejsze atmosfera. Nie ma tłumów, nie ma problemu ze stolikiem, jest spokój. Jest fajnie. Można zamawiać cały dzień, bo karta oferuje również inne rzeczy niż śniadania. Wnętrze duże, wysokie, dające taki oddech i swobodę, bardzo artystyczne, ale nie epatujące tą artystycznością w onieśmielający sposób. Ze śniadań polecam wszystko, ostrzegam tylko przed granolą w której nie wiem dlaczego jest pieprz, ale może komuś podpasuje.

INNE


Być Może (Śródmieście)

Lubię bo mają pyszne świeże pieczywo i rewelacyjne tosty francuskie, ale często nie ma miejsc. Ale jak będą to polecam.


Bułka przez bibułkę (Śródmieście/ Mokotów)

Super śniadaniowe miejsce, jedno z pierwszych tego typu, fajny wybór, ale mi nie do końca odpowiadają lokalizacje przy ulicach.


Nowa Próżna (Plac Grzybowski)

Pyszne śniadania, wyrafinowany klimat, złote krzesła. Ale właśnie dlatego polecam, ale nie w top, bo jednak dla specyficznego klienta. Na szczególne okazje.

MOMU ( Plac Teatralny)

Przepyszne śniadania, jedne z najlepszych w Warszawie. Ryż na mleku kokosowym podawany z chrupiącą chałką i masłem cynamonowym oraz jajka i podpłomyki smakowały genialnie. Wystrój jest również fantastyczny i klimatyczny, na ścianach wiszą złote rowery, jest spójnie i gustownie. Ale wiele do życzenia pozostawia obsługa.