Cóż miałam począć ze sobą, kiedy pewnego mroźnego poranka w Centrum Warszawy zaczął padać śnieg? Przypomniałam sobie o istnieniu pewnego lokalu i to był strzał w dziesiątkę. Healthy as hell to miejsce do którego nie jest łatwo trafić, gdyż trzeba wejść do Oficyny w Kamienicy przy Koszykowej. W ten sposób ląduje się w super przytulnej, maleńkiej (co jest wielkim plusem) i mega dobrze urządzonej wegańskiej knajpce, knajpeczce. Cudne miejsce! Już pomijam, że z rewelacyjnym Internetem i sobie wreszcie gdzieś na spokojnie popracowałam. Już pomijam, że z super uśmiechniętą obsługą. Ale co najważniejsze z DOBRYM wegańskim i bezglutenowym jedzeniem. Ja w teorii jestem wielką fanką zdrowego jedzenia. Ale to się zazwyczaj nie udaje. To rzadko mi smakuje. To zazwyczaj znaczy, że przy następnej wizycie wezmę tylko kawę. Ale nie tutaj. O nie. Zamówiłam gofry ze śmietaną kokosową i karmelem i dostałam pyszne, ciepłe i chrupiące gofry smakujące jak gofry. Obłędne. Była też Matcha Latte równie dobra, a bardzo trudno dobrą wypić w Warszawie. W Menu jest kawa kuloodporna, nie mogłam się oprzeć. Generalnie Menu jest bardzo zdrowe, bardzo różnorodne i bardzo w moim guście. Doceniam detale w tym miejscu: piękne czcionki, świetne lampy, klimat, muzykę, wszystko ze sobą gra. Bardzo dobrze gra, to muzyka przyjemna dla uszu. BARDZO POLECAM!

IMG_5002 copy IMG_5019 IMG_5011 copy IMG_5012 IMG_5010 copy

HEALTHY AS HELL

Koszykowa 59/35 Warszawa

Facebook