To nie jest tak, że ja jestem jakąś wielką fanką Walentynek. Ale jestem fanką kolacji we dwoje. Czasu spędzanego razem. Niespiesznych rozmów przy winie czy kreatywnym koktajlu. I fajnego klimatu. Dlatego wykorzystuję zbliżającą się okazję do tego, aby zaprezentować Wam listę moim zdaniem najlepszych miejsc w Warszawie na wyjście we dwoje. Nieoczywiste wybory mam nadzieję zainspirują Was do spontanicznej randki niekoniecznie 14 lutego (ale warto wybrać się tego dnia, gdyż większość miejsc serwuje specjalne walentynkowe menu, zazwyczaj świetne!) Zachowajcie listę, bo te adresy będą świetną opcją tak naprawdę na każdy piątek i na każdą sobotę. Kierowałam się przede wszystkim smakiem, wystrojem i klimatem. Ale też tym czymś nieuchwytnym, nieszablonowością i zaskakującym wyróżnikiem, które mają poniższe restauracje. Zapraszam do zapoznania się z moją listą.
travelicious-walentynki-cover

La Sirena: The Mexican Food Cartel (Piękna 54)

Jedno z tych miejsc do których ciągle wracam, a moją relacje przeczytacie tutaj. Malutka, mroczna i niepokojąca knajpeczka ukryta sprytnie w samym Centrum Warszawy. Małe stoliki i przygaszone światło będą idealną scenerią romantycznego wieczoru. Pyszna karta oferująca meksykańskie dania, szczególnie polecam przystawki, którymi można dzielić się i tym samym dobrze rozpocząć wieczór. Ja nigdy nie mogę oprzeć się burrito z krewetkami, ale tak naprawdę wszystko jest pyszne. Nie zapomnijcie o koktajlach, w La Sirena karta drinków zmienia się sezonowo i są to zawsze bardzo ciekawe smaki. Aha i świetna obsługa, dziewczyny jesteście najlepsze!
IMG_8138 IMG_8141 IMG_8149

Why Thai food&wine (Wiejska 13)

To moje zeszłoroczne odkrycie i bardzo pozytywne zaskoczenie jeśli chodzi o miejsca z tajską kuchnią (relacje przeczytacie tutaj). Tu nie traficie na banały i standardy. Ani w menu ani we wnętrzu. To chyba jedyna tajska restauracja, gdzie wnętrze jest nowoczesne i niebanalne, a na ścianach wiszą boskie plakaty! Szef kuchni bawi się tradycyjnymi tajskimi smakami, więc oprócz klasyki znajdziecie nowe połączenia jak: jagnięcina w curry czy pikantne owoce morza ze słodką tajską bazylią. I koniecznie zamówcie smażone lody, do dzisiaj wspominam ten smak! Dla mnie mega trafione i innowacyjne miejsce. Polecam sprawdzić kartę win, bo selekcja jest świetna, dodatkowo kelner bezbłędnie dopasowuje wina do potraw. Przy okazji warto pochwalić obsługę, bo wiecie jak się trafia na miłych ludzi to się o tym pisze. Why Thai ma również restauracje w Poznaniu (Kramerska 7), którą planuje odwiedzić przy najbliżej okazji.
unnamed (1) unnamed (2) unnamed (3) unnamed

Raj w Niebie (Nowy Świat 21)

Odrobina lata w tym ponurym mieście rozgościła się na dobre na Nowym Świecie. Tropikalny wystrój, kwiaty, kolory i hawajskie menu. Tutaj przychodzi się na śniadanie, obiad i kolację. Taką z drinkiem w duecie i to nie byle jakim bo kompozycje zachwycają. Stolików jest mało i podlegają rezerwacjom częściowym, warto zadzwonić wcześniej. Jeśli Wasza druga połówka jest fanką surfingu, plaży i fal jak ja, to to jest TO miejsce!
16402623_1440023299364184_8321047968546509983_o 16299740_1436275709738943_1265961254634503684_o
15591404_1393124584054056_3353338135256061633_o

Port Royale (Koszykowa 63)

Jeśli romantycznie, jeśli we dwoje, jeśli Walentynki to koniecznie owoce morza! A jeśli owoce morza to PORT ROYAL w Hali Koszyki. Przepiękne miejsce i piękna historia miłości właścicieli. Warto skierować się tam jeśli macie ochotę na wieczór z ostrygami i szampanem.
15672605_1899821993637805_7458389674884279296_n IMG_4231-2

Bistro la Cocote (Mokotowska 12)

Przytulne i kameralne miejsce w stylu francuskim. Pamiętam jak trafiłam na nie z tęsknoty za Zazie Bistro krakowskim i odtąd wracam przy każdej bardziej specjalnej okazji. Uwielbiam za ciasnotę, za dania wypisane na tablicy, za to, że często czegoś nie ma, za wino w karafce, za masło, za śmietanę i za oficynę bardzo piękną. Warto zarezerwować stolik przy oknie na antresoli lub ten między wejściem a barem, wtedy można podglądać prace kucharza.
14102424_511344922405215_6373057661401872135_n 14370315_518067665066274_709725776180685931_n 15994894_567894066750300_8196604716664971997_o

MOMU (Wierzbowa 9/11)

To miejsce zmieniło się jakiś czas temu i to na lepsze. Klimatyczne wnętrze i luźna atmosfera sprzyjają spotkaniom z przyjaciółmi ale i kolacjom we dwoje. W menu królują dania przygotowywane w specjalnym piecu pozwalającym na obróbkę dymem, która wydobywa niebywały smak dań i dodaje im nowego wymiaru. Produkty są zawsze świeże i pochodzą od lokalnych dostawców. Jednak plusy MOMU nie kończą się na jedzeniu, bo również tutaj dostaniecie wybór świetnych koktajli autorskich. Często można posłuchać muzyki na żywo. Lubię takie przemiany.
16265701_1008308922635473_1560799057412652772_n 16473081_1010992999033732_7779617298554302328_n
 unnamed (4)

Kieliszki na Próżnej (Próżna 12)

Nie mogło zabraknąć w zestawieniu Knajpy roku 2016. Miejsce polecane przez wszystkich i zasłużenie wyróżniane. Atmosfera nieco bardziej oficjalna niż w wyżej wymienionych miejscach, ale warto. Menu jest wariacją na temat kuchni polskiej i z odwagą trzeba wszystkiego próbować i zamawiać, bo talerzyki sprawdzają się znakomicie. Wybór win powala i zaskakuje choć ceny są dość wygórowane (można zamawiać na butelki i na kieliszki). Teraz Kieliszki mają drugi lokal na Hożej. Warto, warto , warto.
1398934_1655662698047489_6058600448640488437_o 13010851_1722601444686947_3451104429841705371_n 16142521_1855596198054137_5802295820833974784_n

Palmier (Żurawia 6/12)

Sympatyczne miejsce na Żurawiej lubię za niezobowiązującą atmosferę, zieleń i wystrój. Moja relacja tutaj. Wpływy kuchni francuskiej w karcie sprawdzą się wręcz idealnie podczas romantycznej kolacji we dwoje. Tutaj spróbujecie muli, ślimaków, foie gras a na końcu możecie delektować się ponczem dla dwóch osób w bardzo oryginalnym wydaniu. Fajnie i na luzie!
16300147_1307440992627325_7253887830402759874_o
IMG_8621
IMG_8628 copy

Rozbrat 20 (Rozbrat 20)

Bistro na Powiślu, które jest prawdziwą gwiazdą śniadaniowej sceny warszawskiej dzięki swojemu pieczywu o którym mówią wszyscy będzie cudownym wyborem na randkę. Bo ładnie, bo klimatycznie, bo świetne jedzenie i sympatyczna obsługa. Rozbrat 20 reprezentuje kierunek neo bistro. Mniej formalna, mało zobowiązująca z zaskakującym jedzeniem i bardzo szerokim wyborem win. Czyli brzmi jak świetny wybór na nietypowe miejsce na randkę.
13458680_951450314967483_4725210839776694576_o 14731219_1047806685331845_4102199077274043961_n 14938324_1060197654092748_842355821125408214_n

Reginabar (Koszykowa 1)

Nowe miejsce w Warszawie o spektakularnym wnętrzu ( te żyrandole!). W Kuchni Hamida Trisno mieszają się wpływy Dalekiego Wschodu z kuchnią włoską i amerykańską. Ślinka cieknie patrząc na te dania oraz drinki. Znając szefa kuchni można być pewnym nietypowych smaków i klimatycznej atmosfery. Moim zdaniem rewelacyjny wybór na wieczór we dwoje, taki który trwa i trwa i rozmowom przy koktajlach nie ma końca. To miejsce to będzie hit najbliższych miesięcy.
16507954_1426588970715556_7499969662588109684_n
No more articles