IMG_4712 IMG_5279 IMG_5321

W tym roku po raz pierwszy wybraliśmy się na zorganizowane wakacje z biurem podróży ITAKA. Zawsze planuję wyjazdy na własną rękę, ale muszę przyznać, że taka forma podróżowania ma swoje plusy. Zacznę od początku i opiszę Wam krok po kroku jak wygląda wyjazd z biurem a potem trochę moich spostrzeżeń. Większość moich czytelników podróżuje na własną rękę dlatego zrobię to tak dokładnie. Zaczynamy.

Wyjazd z ITAKA wyglądał tak, że najpierw wybrałam ofertę wyjazdu na stronie internetowej ITAKA. Jest tam dobry filtr wyszukiwania, oferty są aktualne i jest ich dużo. Tak dużo, że można zginąć w Internetach, dlatego zalecam Wam przed przystąpieniem do wyszukiwania hotelu o wybranie jakiegoś konkretnego kierunku. Fajnym trickiem jest szukanie hoteli w ofercie ITAKA & GALA, są tam wyselekcjonowane hotele z wyższej półki, bardziej romantyczne o lepszym designie. Bardzo chciałam wyjechać w weekend majowy dlatego zdecydowałam się na Avra Imperial, bo był najładniejszym hotelem dostępnym w tym terminie. Generalnie myślę, że będziecie zaskoczeni jak piękne hotele dostępne są w ofercie. Nie tylko molochy ze zjeżdżalniami, ale też butikowe cuda w bielach i drewnie. Naprawdę fajnie.

Następną kwestią są rozkłady lotów. Ja sprawdzałam je dokładnie przed wyborem hotelu. Ze względu na naszego synka. Wiem, że loty czarterowe z biurem mają zazwyczaj kiepskie godziny lotów (w nocy, nad ranem) i mogą się one zmienić już po wykupieniu wycieczki. Ale nam nic takiego się nie przytrafiło. Mieliśmy super godziny lotów bo do Chanii była to 9:00 rano, a powrót o 11:00. I godziny nie uległy zmianie. Możecie wybrać podczas rezerwacji miasto wylotu. ITAKA ma kilka: Warszawa, Katowice, Poznań. Łatwo wybrać coś blisko miejsca zamieszkania.

Po zdecydowaniu się na Hotel i wycieczkę opłacacie rezerwacje online (w zależności od tego jak długo jesteście przed wyjazdem wpłacacie zaliczkę lub całość). Pamiętajcie, że możecie robić wszystko z poziomu klienta w Strefie Klienta ITAKA, to jest fajne, bo potem zarządzacie swoją rezerwacją. Ja na przykład sprawdzałam loty i godziny czy się nie zmieniają.

I tyle. Ja nawet nic nie drukowałam. Zero planowania, dopasowywania godzin, zastanawiania się i główkowania. Po prostu pojawiliśmy się na lotnisku z paszportami. Odprawiliśmy się jak zawsze, zostały nam przydzielone miejsca, jak zawsze. Wszystko typowo. Samolot bardzo ok. Miejsca było mało, bo był to samolot raczej w stylu tanich lini lotniczych niż rejsowych, ale bardzo ok. Obsługa nie serwuje cateringu, ale wodę tak. My zawsze i tak zabieramy swoje jedzenie na pokład. Super na plus towarzysze podróży. Lecieliśmy z mnóstwem fajnych, młodych ludzi, często z dziećmi. Świetna atmosfera.

Po wylądowaniu odebraliśmy bagaże i w holu przylotów czekał reprezentant ITAKI, który przydziela po podaniu nazwiska autobus oraz daje informacje o hotelu w teczce. Wszystko idzie bardzo sprawnie. Autobusy są nowoczesne i mega wygodne. My jednak wynajęliśmy swój samochód na cały tydzień. I tylko daliśmy znać, żeby wykreślić nas z listy w autobusie. Sporo osób tak robiło. Polecam bardzo, szczególnie z dziećmi, bo macie totalną wolność. Autobus jechał bardzo sprawnie, reszta gości przyjechała do Hotelu w momencie kiedy my wypakowywaliśmy nasze bagaże. Więc praktycznie tak samo.

Ja zameldowałam w hotelu się sama, za pomocą paszportu. Ale wiem, że kiedy przyjeżdża się autobusem pomaga rezydent (na wypadek bariery językowej). Więc po raz kolejny można zrobić wszystko po swojemu.

Nasz pokój był totalnie piękny a sam hotel super, przeczytajcie więcej o nim TUTAJ.

Na miejscu było super. Było zorganizowane spotkanie odnośnie wycieczek fakultatywnych w rejonie Chanii, ale ja też bardzo polecam Wam wynajęcie auta na lotnisku i zwiedzanie na własną rękę. Dzięki opiece rezydenta mieliśmy pewność, że na wypadek potrzeby wezwania lekarza czy jakiejś nagłej sytuacji będziemy zaopiekowani.

W hotelu korzystaliśmy z restauracji, barów i infrastruktury tak jak zawsze w każdym hotelu w którym się zatrzymujemy. W hotelu Avra nie ma formuły all inclusive, ale serwowane są śniadania, obiady i kolacje oraz część napoi jest w cenie. W miasteczku w którym jest hotel są rewelacyjne tawerny, więc każdy posiłek można zastąpić wizytą w lokalnej restauracji. Jeśli się chce. W sumie to, że posiłki w hotelu są dla mnie było najlepsze. Szczególnie z dzieckiem. Wiecie ja kocham odkrywać nowe miejsca, szukać klimatycznych restauracji. Ale kiedy robi się to 200 dni w roku jak ja, to ma się czasami dość. I chce się po prostu usiąść i zjeść coś dobrego. Posiłki w Avra były świetne i lokalne. Ja uwielbiam grecką kuchnie, to jedna z trzech moich ulubionych i jako smakoszka potwierdzam wysoką jakość dań.

Powrót wyglądał tak samo jak dojazd. O wyznaczonej godzinie podjechał autobus i zabrał wszystkich. Na lotnisku rezydent był super pomocny, bo rozdzielił kolejki na 2, jedna dla rodzin. Wiadomo, maluszki nie lubią czekać długich godzin w kolejkach.

I wróciliśmy:)

Widzicie, że taki wyjazd to tak naprawdę dość samodzielna wyprawa. To nie jest tak, że spędzacie czas w grupie osób w jednakowych czapeczkach i z gościem z flagą, który Was prowadzi. Biuro zapewnia dojazd, zgrywa godziny, dba o Wasze bezpieczeństwo i standard usług. Ale nie narzuca się, jest niemal niezauważalne, a wyjazd przez to mega komfortowy. Nie wiem jak jest w przypadku innych biur, ale ITAKA jest rewelacyjna. Przyciąga super ludzi. Bardzo mi się podobało to, że podróżowaliśmy z ludźmi z którymi bez trudu chcielibyśmy się zaprzyjaźnić.

IMG_5145 IMG_5187 IMG_5387 IMG_5186

ZALETY PODRÓŻOWANIA Z BIUREM

– mniejsza ilość planowania niż w przypadku samodzielnych wyjazdów, po prostu rezerwujesz wycieczkę i koniec. To fajne szczególnie, kiedy się jest przemęczonym i chce się urlopu.

-biuro wszystko organizuje za nas, więc jeśli nie macie drygu do planowania wyjazdów to idealna opcja

-dla tych, którzy mają barierę językową, a chcą podróżować zagranicę wyjazd zorganizowany jest super

-takie wyjazdy są idealne z dziećmi, bo nie trzeba gotować (wszystkie posiłki w cenie), na miejscu jest dużo atrakcji dla dzieci plus w razie czego opieka lekarza i rezydenta

-jeśli się wynajmuje swój samochód, można zwiedzać okolicę na własną rękę i czuć totalną wolność

-teraz w ofercie ITAKA są serio takie piękne hotele, szczególnie te nowe w Grecji, że spokojnie znajdziecie coś dla siebie, nawet jeśli preferujecie butikowy styl

-cena, można upolować mega ofertę na last minute w super cenie, jeśli jesteście elastyczni i możecie polecieć na wakacje z dnia na dzień

IMG_5138 IMG_5691 IMG_5667 IMG_5503 IMG_4683

Podsumowując wyjazd oceniam bardzo wysoko. Przede wszystkim nie musiałam nic planować, co w przypadku mojej pracy jest ogromnym plusem. Po drugie serio odpoczęłam. Wiecie robiłam mnóstwo zdjęć i pracowałam, ale jednak odpoczęłam, bo nie musiałam się niczym martwić. To, że w hotelu było wyżywienie. Genialne. Lubię jeść w lokalnych knajpach i pewnie większość mojego podróżniczego życia tak spędzę, ale jednak kiedy mam wczasys to genialnie, że mogę iść do świetnego bufetu i wybrać sobie jakąś ośmiornice i nie myśleć o rezerwacji stolika, szukaniu adresu i zastanawianiu się czy mają krzesełka dla dzieci. W Avra Imperial mieli wszystko dla dzieci, a szczęśliwe dziecko, to szczęśliwa mama. Wiadomo. Nasze dziecko było zachwycone wyjazdem. Możemy zabierać go do Positano, Nowego Jorku, Barcelony, pokazywać najpiękniejsze miejsca na świecie. A dajcie mu gofry na śniadanie i ciepły basen obok sali zabaw, a uśmiech nie zejdzie mu z twarzy. Szczerze powiem Wam, ze zamierzam nadal stale podróżować na własną rękę. Ale. Jeśli będę potrzebowała urlopu i będę bardzo przemęczona to zdecyduję się na wyjazd z biurem. Być może jeszcze w tym roku. Bo to świetna i odstresowująca alternatywa.
Post powstał we współpracy z biurem podróży Itaka

No more articles

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?