Lipiec rządzi się swoimi prawami. Prawami plaży, upalnych dni, długich wieczór i strojów kąpielowych. Dlatego przed Wami wyjątkowo letni MUST HAVE LIPCA z masą moich inspiracji i prywatnych wyborów. Mam nadzieję, że przypadną Wam jak zawsze do gustu, wiem, że kochacie te serię tak jak ja.

NAZWY PRODUKTÓW LINKUJĄ DO SKLEPÓW.

Untitled-1

1. Czapka BIZUU

Uwielbiam kapelusze, ale w mieście z dzieckiem nie są najwygodniejsze. W tym roku przerzuciłam się na czapki z daszkiem. Ta z BIZUU jest moją ulubioną, ma piękny kolor, świetnie leży, jest przewiewna i pasuję do eleganckich i sportowych zestawów.

2. Lakier NEONAIL

Nowa kolekcja Sunmarine jest totalnym hitem. Ja zawsze wybierałam bezpieczne czerwienie, ewentualnie nude. Odkąd współpracuję z Neonail testuję zupełnie nowe kolory, jak neony, pastelowy żółty czy niebieski. I totalnie mi z tym dobrze. Uwielbiam hybrydę bo trzyma się nienagannie nawet 3 tygodnie, nie ma wygodniejszego rozwiązania podczas podróży. Moim ulubionym kolorem z nowej kolekcji jest soczysty Aloha Mood.

3. Mata PRANAMAT

Ta mata zmieniła moją wieczorną rutynę. Używam jej od ponad miesiąca i leżę na niej codziennie wieczorem bez koszulki około 30 minut. Świetnie relaksuje, odpręża, pomogła mi na bóle pleców i ułatwiła zasypianie. Używam jej razem z mężem i kładę wszystkich znajomych, którzy mnie odwiedzają. Na początku mata bardzo mocno kłuje i leżenie sprawia ból, który po minucie mija przynosząc stan głębokiej relaksacji porównywalny z medytacją czy asanami jogi. Teraz macie ode mnie kod rabatowy o wartości 20% na hasło: traveliciouspl

4. Muszelki APART

Przepiękna letnia bransoletka ze złotymi muszelkami i kolorowymi kamyczkami. Obłędna do opalenizny. Nie rozstaję się z nią tego lata.

5. Bielizna LE PETITTE TROU

Jako, że ostro pocisnęłam przez ostatni rok i schudłam o 2 rozmiary mogłam wreszcie sprawić sobie cuda z Le Petitte Trou. To najpiękniejsza bielizna na świecie. Jest subtelna, sexy, doskonale trzyma biust i zdobi. Spokojnie może wystawać z bluzek, nie jest wulgarna tylko tak niesamowicie inna. Mam kilka sztuk, ale na pewno popędzę po więcej.

6. Suchy olejek SOLECRIN IWOSTIN

Moje czerwcowe odkrycie, ten olejek w sprayu ma SPF 30, świetnie się rozpyla bo pokrywa duże powierzchnie ciała, do tego możecie stosować go u siebie i maluszków powyżej 3 roku życia. Ja tak robię, co jest mega wygodne. Olejek jest trwały, ładnie pachnie, nie pozostawia lepkiego filmu i do tego kosztuję około 35 złotych. Jeśli chodzi o taką jakość produktu to cena jest nie do pobicia

7. Kostium kąpielowy BIMBY AND ROY

Kiedy zapytałam jakie kostiumy kąpielowe polecacie na IG, moja koleżanka Marta wysłała mi te. Przepadłam. Są kolorowe, pomysłowe, minimalistyczne w formie i z Australii. W Polsce kupicie je w jednym sklepie, nazwa do niego linkuje.

8. Torebka MIĘTA DESIGN

Oryginalna torebka krakowskiej projektantki. Ten worek jest tak letni i tak uroczy, że musiałam go mieć. Super jest ta kompozycja wzorów: kropki, złoto, róż i czarno- białe ciapki.

9. Sukienka URBAN STORIES SHOP

Romantyczna sukienka w pomarańczki na różowym tle uszyta jest w 100% z wiskozy, dzięki temu jest idealna na lato. Przepięknie leży, bo mam ją od kilku tygodni, zobaczcie na moim Instagramie. Nosi się świetnie i wygląda obłędnie na żywo.

10. Szorty BOHEMI SOUL

Lniane szorty w stylu safari będą doskonałym letnim dodatkiem. Szlachetny materiał doskonale sprawdzi się w upały. Do tego wygodny krój z gumką w pasie daje mega komfort. Uwielbiam tę markę, projektantka dba o każdy szczegół.

11. Rozświetlacz Becca

Na wakacjach nie potrzebujecie tony makijażu, tak naprawdę wystarczy dobry filtr i rozświetlacz. Najlepszy jest ten z BECCA, ja używam w kolorze OPAL ale odcieni jest masa. Tworzy na policzku taflę, która pięknie odbija światło, wygląda wyjątkowo naturalnie i nie posiada drobinek brokatu. Najlepszy jaki mam, a jestem rozświetlaczo maniaczką.

12. Klapki KUBOTA

Kultowe klapki na rzep sprawdzą się perfekcyjnie latem. Świetnie łamią stylizacje i spuszczają powietrze z eleganckich zestawów. Uwielbiam je. Są w turbo przystępnej cenie, więc można spokojnie mieć kilka kolorów. Zdecydowanie nie tylko na basen:)

13. Sukienka THE ODDER SIDE

Ta marka przeszła samą siebie tego lata. Noszę ją prywatnie codziennie. Wykupiłam prawie całą letnią kolekcje, bo uwierzcie mi nie ma drugich takich sukienek które tak leżą i łączą seksowny look z nonszalancją i codziennym luzem. Genialne. Ta sukienka, którą podlinkowałam będzie doskonałym wyborem jeśli tego lata wybieracie się na jakieś wesele.

Nie ma więcej wpisów