Kolejna lekcja z cyklu WARSZTATÓW FOTOGRAFII OLYMPUS. Pierwszą lekcję znajdziecie TUTAJ. Będę lekcja po lekcji, co miesiąc uczyła Was jak robić lepsze zdjęcia od podstaw. Postaram się wszystko tłumaczyć bardzo jasno i przystępnie. Przygotowałam mnóstwo zdjęć i przykładów jak uzyskać określony efekt. Zgodnie z Waszymi prośbami na Instagramie dzisiaj wszystko o ustawieniach manualnych w aparacie. Jako forma uzupełnienia na INSTAGRAMIE @traveliciouspl będą pojawiać się fotograficzne stories ukazujące kulisy mojej pracy nad wpisem oraz zdjęcia efektów. Będę zapisywać je w wyróżnionych relacjach, dla Waszej wygody. Materiały skierowane są do każdego, również dla amatorów. Już dość jest w Internecie wpisów pełnych trudnych sformułowań, które rozszyfrowują tylko profesjonaliści. Moje wpisy mają być zrozumiałe. Trzymam za Was kciuki!

Cały cykl tworzę pod patronatem marki Olympus. W tym miesiącu wybrałam po raz kolejny Olympus OM-D E-M1 Mark III i obiektyw 17mm 1.2 PRO. Aparat robi na mnie ogromne wrażenie. Rewelacyjnie sprawdza się w domu. Uzyskuję bardzo jasne zdjęcia, które łatwo jest edytować. Wspaniale odzwierciedla kolory. Jest celny, szybki, precyzyjny i mocny. A do tego lekki i solidny. Obiektywy są jasne i przepięknie rozmywają tło. Serio jestem zachwycona nim i polecam Wam bardzo jako aparat dla amatorów i profesjonalistów, bo można nim uzyskać każdy efekt. Zdjęcia magnolii powyżej również fotografowałam tym aparatem.

Tryb manualny

Od samego początku mojej przygody z fotografią robię zdjęcia w trybie manualnym. Nie zdarzyło mi się używać automatu i do dzisiaj nigdy nie robię wyjątków. Tryb manualny daje mi pełną kontrolę nad parametrami zdjęcia i pozwala uzyskać pożądany efekt finalny. Praktyka czyni mistrza. Teraz patrząc na warunki w jakich będę fotografować potrafię ocenić celnie parametry ustawień. Kiedyś tak nie było. Uczyłam się tego na własnych błędach. Dlatego poniższy wpis okaże się dla Was najprawdopodobniej bardzo pomocny. Punkt po punkcie opiszę w nim jak ustawienia wpływają na efekt zdjęcia. Jak dobrać odpowiednie. Jak rozjaśnić zdjęcie na kilka sposobów. Jak je przyciemnić. Jak kontrolować finalny efekt. Postaram się tłumaczyć jasno i rzeczowo, nie zrażajcie się jeśli to, co czytacie nie wydaje Wam się zrozumiałe. Przejdźcie do działania z aparatem w ręku i próbujcie. Nawet się nie obejrzycie, a będziecie ustawiać parametry bez pudła.

ISO

To czułość matrycy. Ja traktuję ją jak kliszę. Jeśli zaczynacie przygodę z ustawieniami to możecie tę wartość ustawić na automatyczną. Jednak zachęcam do eksperymentowania i ustawień ręcznych.

ISO 100 – 200 – bardzo słoneczny dzień, bardzo jasne pomieszczenie, bardzo dobre warunki fotograficzne

ISO 400 – pochmurny dzień

ISO 600 – 1000 – ciemniejsze pomieszczenie

ISO 1000- 3000 – bardzo ciemne pomieszczenie, przy tak wysokim ISO trzeba liczyć się z szumami i ziarnem na zdjęciach

ISO bardzo wysokie (czasem nawet 12000, w zależności od aparatu) – zdjęcia nocne oraz bardzo trudne warunki fotograficzne, bardzo duże szumy i ziarno na zdjęciach, co czasem jest efektem pożądanym

Przysłona

O przysłonie dużo pisałam w poprzednim wpisie o zdjęciach z rozmytym tłem TUTAJ. Przysłonę ustawiam jako drugi etap ustawień manualnych. Jak to robię:

Przysłona 1.2- 1.8 – zdjęcia z rozmytym tłem, bardzo jasne, tak mocno otwarta przysłona wpuszcza bardzo dużo światła do obiektywu

Przysłona 2.8 – 3.5 – zdjęcia z wyszczególnionym ostrym elementem i delikatnie rozmytym tłem, takie ustawienie przysłony wpuszcza dużo światła więc dobrze sprawdza się przy zdjęciach w domu

Przysłona 5 – 7 – zdjęcia ostre po całości, świetnie sprawdza się kiedy fotografujemy widoki i architekturę oraz wnętrza (ale wtedy trzeba odpowiednio dobrać inne parametry bo zdjęcia wyjdą ciemne), takie ustawienie wpuszcza mało światła dlatego ważne jest odpowiednie dopasowanie innych parametrów

Migawka

To czas naświetlania. W Olympusie w wizjerze mam światłomierz, który informuje mnie o najlepszym czasie naświetlania. Kiedy ten parametr wynosi 0 jest ok. To baaardzo ułatwia pracę. Szczególnie robiąc zdjęcia we wnętrzach światłomierz jest nieoceniony. Światłomierz to obecnie standard, natomiast Olympus na podglądzie w wizjerze ma jeszcze histogram. To wykres który informuje nas o balansie jasności i czerni na zdjęciu. Ja robiąc zdjęcia z ręki nie schodziłam poniżej 1/125, niższe wartości ustawiałam fotografując na statywie. Olympus ma świetną stabilizacje i zdjęcia wychodzą ostre nawet fotografując przy czasie naświetlania 1/5s

czas naświetlania 1/125 – ustawiam, kiedy fotografuję w pomieszczeniu

czas naświetlania 1/250 – 1/400 – ustawiam, kiedy fotografuję na zewnątrz

czas naświetlania bardzo krótki czyli np: 1/2500 -ustawiamy im jaśniejszy dzień i bardziej słoneczna pogoda, albo gdy fotografujemy kogoś w ruchu

czas naświetlania bardzo długi czyli np: 2′ – ustawiamy, kiedy fotografujemy na statywie, gdyż ważna jest tu stabilność zdjęcia i nieporuszanie aparatem. Takie ustawienia sprawdzają się kiedy fotografujemy w nocy lub ciemne wnętrza. Jeśli macie aparat z dobrą stabilizacją jak Olympus, można takie zdjęcie robić z ręki.

Trójkąt ekspozycji

Jednak najważniejsze w fotografowaniu w trybie manualnym są zależności. Czyli trójkąt ekspozycji. To jak wzajemnie ustawić ISO, migawkę i przysłonę, aby uzyskać pożądany efekt. Przedstawię Wam te zależności na przykładach, bo moim zdaniem tak najlepiej zrozumieć jak wzajemnie na siebie wpływają.

Ustawienia krok po kroku

Na początku dla każdych warunków ustawiamy tryb aparatu na manualny. Robimy to za pomocą głównego pokrętła na korpusie aparatu. Nie będę opisywać Wam jak ustawić na aparacie ISO, migawkę i przysłonę. To sprawdźcie w instrukcji Waszego aparatu. Dobrze jest przypisać te ustawienia do pokręteł, zazwyczaj jest tak ustawione z góry. Mój Olympus ma to bardzo intuicyjnie zrobione, nie muszę odrywać oka od wizjera, aby przestawić parametry palcami.

Zdjęcia w ciemnym pokoju

To pewnie teraz najczęstsza sytuacja w jakiej przyjdzie Wam fotografować. Takie zdjęcia nie są łatwe, ale do zrobienia. Starajcie się fotografować w maksymalnie jasnym momencie dnia. Rozchylcie rolety, zasłony i firanki. Zgaście sztuczne światło. Przy takich zdjęciach operujemy najczęściej ISO i trzeba wyczuć jego wartość, gdyż za wysokie przysporzy zdjęciom ziarna i szumów.

Fotografujemy przedmiot z rozmytym tłem lub robimy portret

Przysłona od 1.2- 1.8

Migawka 1/125

ISO w zależności od światła, ale pewnie ok. 1000- 6000

Fotografujemy wnętrze

Przysłona od 5 w górę

Migawka 1/125 lub jeśli fotografujemy na statywie to 1′

ISO w zależności od światła, ale pewnie ok. 1600 – 5000

Zdjęcia w jasnym pokoju

Idealne warunki fotograficzne to jasne wnętrze. Możemy spokojnie stworzyć piękny portret, zdjęcie wnętrz. Właściwie co tylko chcemy. W takim wnętrzu najłatwiej też uczyć się ustawień manualnych.

Fotografujemy przedmiot z rozmytym tłem lub robimy portret

Przysłona od 1.2- 1.8

Migawka w zależności od wskazań światłomierza, ale pewnie 1/500

ISO na 100- 200

Fotografujemy wnętrze

Przysłona od 5 w górę

Migawka 1/250 lub jeśli fotografujemy na statywie to 1′

ISO w zależności od światła, ale pewnie ok. 400

Zdjęcia w dzień

Bardzo słoneczny dzień może przysporzyć nieco trudności na początku fotografowania w trybie manualnym. Zdjęcia często wychodzą prześwietlone. Warto ustawić ISO na jak najniższą wartość i operować czasem naświetlania.

Fotografujemy przedmiot z rozmytym tłem lub robimy portret

Przysłona od 1.2- 1.8

Migawka w zależności od wskazań światłomierza

ISO 100

PS. jeśli dzień jest bardzo bardzo słoneczny, zdjęcie z rozmytym tłem może się nie udać, gdyż otwarta przysłona będzie wpuszczała zbyt dużo światła. Wtedy najlepiej zrobić zdjęcie w cieniu.

Fotografujemy architekturę bądź widok

Przysłona od 5 w górę

Migawka w zależności od wskazań światłomierza

ISO 100 – 400

Zdjęcia nocne

Bardzo trudne zdjęcia technicznie, nie przepadam za nimi, bo wymagają statywu i cierpliwości. Ale efekty zazwyczaj są spektakularne.

na statywie

Przysłona w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać, ale przyjmijmy, że 2

Migawka ustawiona na długi czas naświetlania

ISO może być ustawione na 1000, bo dzięki temu, że mamy długi czas naświetlania i statyw możemy uzyskać dobre efekty

z ręki

Przysłona przyjmijmy, że 2 (ustawiamy raczej niską przysłonę)

Migawka 1/125, można pokusić się o niższe wartości ale potrzebna jest stabilna ręka albo stabilizacja w aparacie

ISO ustawione na bardzo wysokie parametry, np 12000, mogą na zdjęciu pojawić się szumy i ziarno, ale w sumie to jest bardzo fajny efekt, jeśli mamy go pod kontrolą

Jak widzicie powyżej parametry zmieniają się w zależności od warunków w jakich fotografujemy i od efektu jaki chcemy uzyskać. Ja najczęściej operuję ISO. Najlepiej ustawienia manualne trenować w domu. Podczas podróży warunki oświetleniowe zmieniają się z minuty na minutę i trzeba być bardzo zaawansowanym, aby podołać i zmieniać je wystarczająco szybko.

Trenujcie, powodzenia:)

Wszystkie zdjęcia w poniższym poście zrobiłam aparatem Olympus OM-D E-M1 Mark III i obiektywem 17mm 1.2 PRO.

Nie ma więcej wpisów