Środek lata. Słodkie maliny i poziomki. Soczyste brzoskwinie. Wyjazdy na Hel i na Mazury. Stroje kąpielowe noszone przez cały dzień i klapki w piasku. Uwielbiam sierpień za ciepłe wieczory, za intensywne smaki i zapachy. Mój sierpień to moje wybory must have. Zapraszam.

1. Gra Microsoft Flight Simulator

Miłość ostatnich dni! Miałam to szczęście przedpremierowo testować najnowszą grę Microsoft Flight Simulator i wciągnęła mnie na kilka wieczorów. To niezwykle realistyczny symulator lotów w którym możemy zobaczyć świat z góry, ale też samodzielnie sterować wybrany model samolotu na swoim komputerze. To kolejna edycja gry, bardzo długo wyczekiwana przez fanów, nie dziwie się. Na mnie największe wrażenie zrobiła możliwość zobaczenia najpiękniejszych miejsc widzianych z samolotu, takich jak Malediwy, czy Mount Blanc, a także Courchevel. I hiper realizm!!!! Jeśli również chcecie zobaczyć najdalsze zakątki świata, Microsoft Flight Simulator jest już dostępny w ramach Xbox Game Pass na PC – dla nowych użytkowników za 4 zł! LINK TUTAJ!  

Więcej o Microsoft Flight Simulator na: https://www.youtube.com/watch?v=iUSU5fH-CWw 

2. Mata do jogi (Moon Yoga & Yellow Meadow)

Przepiękna, bardzo solidna, przyczepna mata dedykowana jodze. Ale ja trenuję na niej siłowo i bardzo sobie chwalę.

3. Sandały (Nomadic State of Mind)

Boho sandały z luźnym zacięciem, będą pasowały do letnich sukienek.

4. Kostium kąpielowy (MUUV Apparel)

Klasyczny strój kąpielowy, dobry do pływania na desce i biegania za maluchem po plaży.

5. Różowy top (Miss Lemonade)

Uwielbiam markę No74, te tkaniny, ta jakość, ten zapach. Moj synek ma szafe pełną uroczych kompletów tej marki, ja wybrałam dla siebie top.

6. Kolorowa sukienka (Urban Stories)

Uroczy print w serduszka i delikatna w dotyku wiskoza, do tego dziewczęce falbanki i wiązanie kopertowe. Cudna jest!

7. Perfumy Vilhelm Parfumerie, Do Not Disturb (Galilu)

Nowa marka w Galilu – Vilhelm! Urzekające zapachy o ciekawych nutach. Myślę, że bardzo przystępne dla osób zaczynających przygodę z niszowymi perfumami. A orzeźwiające dla tych, którzy widzieli już wszystko.

8. Maseczka detoksykująca Lixirskin (Galilu)

Usuwa makijaż i zabrudzenia, również z wnętrza porów skóry, zapewniając głębokie oczyszczenie. Zawiera Electrogel™ o ładunku ujemnym, który przyciąga, wychwytuje i usuwa dodatnio naładowane toksyny: nanocząstki zanieczyszczeń, metali ciężki i wolnych rodników tlenowych, aby odtruć skórę po kontakcie z miejskim powietrzem. W rezultacie zarówno widoczne, jak i niewidoczne zabrudzenia zostają usunięte, skóra jest prawdziwie czysta, promienieje od wewnątrz i szybciej wchodzi w tryb regeneracji.

9. Kostium kąpielowy Nona (Le Petit Trou)

Moje ukochane kostiumy, wybieram je już drugi rok. Mają ponadczasowe retro kroje i nieziemską jakość.

10. Klapki Kubota x Taka Para (Kubota)

Najmodniejsze w tym sezonie.

11. Lotion do włosów (Kevin Murphy)

Lotion podbijający skręt włosów. Wgniatam go w mokre włosy po umyciu i nałożeniu odżywki, pięknie wydobywa skręt.

Nie ma więcej wpisów